niedziela, 25 sierpnia 2013

13. Cel Snajpera

Tytuł: Cel Snajpera
Autor: Chris Kyle, Scott McEwen, Jim DeFelice
Ilość stron: 436
Kategoria: Autobiografia
Rok wydania: 2012 r.
Wydawnictwo: Znak
Tom: 1/1


Zawsze uwielbiałam filmy wojenne, szczególnie z udziałem żołnierzy, którzy wiedzą co mają robić i których odwaga zawsze mi imponuje. Niedawno zainteresowałam się tym bardziej i nie żałuję.

,,Wrogowie nazywają go DIABŁEM.
Koledzy z Navy SEALs mówią o nim LEGENDA.''


Chris Kyle urodził się 8 kwietnia 1974 roku w Teksasie. Jako młody chłopiec chciał zostać kowbojem, jednak skończyło się na tym, iż służył jako amerykański wojskowy w US Navy SEALs (Oddziały Specjalne Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych). Był jednym z najbardziej niebezpiecznych i najskuteczniejszych snajperów.


Iraccy rebelianci wyznaczyli za jego głowę nagrodę.
Pentagon potwierdził, że Kyle ma na koncie więcej niż 150 trafień.


W 2009 roku Kyle przestał służyć jako SEALs, by odbudować wieź z żoną i dwójką dzieci. Po odejściu ze służby kierował firmą ochroniarską, zajmującą się szkoleniem snajperów. Postanowił napisać autobiografię i w 2012 roku odwiedził Polskę promując swoją książkę. Chris Kyle zginął 2 lutego 2013 roku w wyniku postrzelenia przez żołnierza cierpiącego na stres pourazowy.
Pół miliona egzemplarzy sprzedanych w USA w trzy miesiące!

Książka, która strąciła ze szczytu listy bestsellerów „New York Timesa”
biografię Steve'a Jobsa.


Książka moim zdaniem pozwoliła byłemu żołnierzowi uwolnić się od okrutnych wspomnień jakimi były udziały w niebezpiecznych misjach, rozłąka na długi czas z rodziną, podejmowaniu trudnych decyzji w zaskakująco szybkim czasie i oczywiście otarcie się o śmierć. Tak naprawdę w książce nie jest o tym napisane, a wręcz przeciwnie; autor wspominał ten czas jako najlepszy w jego życiu, jako świetną zabawę i potwierdzał wiele razy, że uwielbiał to robić.

Żołnierze z GROM-u nie tylko byli jego towarzyszami broni, ale nauczyli go, czym jest żubrówka.

Jednostka Wojskowa GROM to Polscy żołnierze, którzy współpracowali z Navy SEALs. Ciekawa byłam jak Polska przedstawiona jest na tle niezastąpionych SEALsów. Oczywiście jak to MY, przekonali amerykanów, że nasza wódka jest najlepsza, ale oprócz tego przedstawiono ich jako odważnych i skutecznych żołnierzy, którzy odwalili kawał dobrej roboty.

Już od pierwszych stron wciągnęłam się w tę książkę. Jest pisana prostymi słowami, ale nie jest banalna. Myślałam, że jako autobiografia będzie nudna, jednakże oparta jest bardziej na krótkich wspomnieniach, historyjkach. Podobało mi się, że autor nie zmieniał gwałtownie tematu, a 'krok po kroku' przechodził do czegoś innego. Kolejnym plusem są krótkie wypowiedzi Tai, żony Chrisa, która od czasu do czasu wypowiadała się pod niektórymi wspomnieniami żołnierza. Dzięki temu, widać było co czuje także osoba z zewnątrz, podczas gdy jej bliski znajduje się wewnątrz wojny. Prócz opisanych misji i towarzyszących przy tym emocji w książce znajdują się informacje o różnego rodzaju broniach. Największym jednak zaskoczeniem było kilka stron ze zdjęciami Chrisa Kyle i nie tylko. Nie zabrakło również historii przy których uśmiałam się do łez. Jak najbardziej polecam wszystkim, którzy są ciekawi jak to jest być najlepszym snajperem.


Cytaty z książki: 
  • „- Nieważne, ile zarabiasz (...). Robota nie jest warta żadnych pieniędzy, 
  • jeśli nie daje ci szczęścia.” 
  • „Strzelanie z wielkiego karabinu maszynowego to była niezła zabawa! Celowanie z tego cholerstwa kiedy pojazd skacze w górę i w dół, jadąc po pustyni, to zupełnie inna bajka.” 
  • „Polacy brali na siebie większość najciężej roboty, ale potrzebowali pewnych 
  • uzupełnień kadrowych - a mianowicie snajperów i nawigatorów.” 
  • „- Rozwożę lody.
    -Chrzanisz - powiedziałam. - Widać, że jesteś żołnierzem.
    - Nie, nie - protestował.”

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna recenzja :) Tylko jedna mała poprawka: NAVY SEALS to odziały SPECJALNE marynarki wojennej USA (U.S. Navy to Marynarka Wojenna).

    Pozdrawiam,
    Olga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie pomyliłam się, dzięki! :)

      Usuń
  2. Coraz bardziej chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się zapowiada, zaraz zapiszę na listę "chcę przeczytać". : D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award! Więcej informacji: http://licencja-na-czytanie.blogspot.com/2013/08/nominacja-liebster-blog-award.html

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie piszesz.
    Pozdrawiam, Szara Śmiertelniczka
    http://w-samotnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie piszesz.
    Pozdrawiam, Szara Śmiertelniczka
    http://w-samotnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń